Czy twoje życie jest idealne?

21:55

Cześć!
Moje ostatnie rozmowy z przyjaciółkami oraz własne obserwacje mojego życia i otoczenia zainspirowały mnie do napisania tego artykułu. Jest to temat, a właściwie problem tak złożony, że ciężko będzie mi zmieścić tutaj wszystkie moje myśli, ale postaram się. W obecnym czasie życie postrzegamy przez pryzmat instagrama. Wciąż mnożą się polskie i zagraniczne konta ukazujące pozornie idealne życie, idealnych influencerek. Ponad przeciętne zarobki, drogie zakupy, częste zagraniczne wakacje, a ponadto... wyidealizowane relacje i związki. Pomijając już fakt promowania konsumpcjonizmu i braku refleksji nad "ekologią", ten cały "influencing" rzeczywiście ma baaardzo duży, NEGATYWNY "influence", ale na naszą psychikę.

Mimo bycia świadomą siebie oraz rzeczywistości, bardzo często łapię się na porównywaniu się do innych. Moje postrzeganie siebie jest mocno ukierunkowane przez wszechobecne kanony piękna, obrazy jedynego sposobu na udane życie. Staram się im nie ulegać i odnajdywać piękno w naturalnej mnie, w swoim stylu bycia, w swoim indywidualizmie. Przykro jest patrzeć, jak wiele kobiet ulega tej presji społeczeństwa i zaczyna wyglądać tak samo, starając na siłę doprowadzić się do istniejącego kanonu piękna.
Jak to się dzieje, że dzięki konkretnym trendom robimy rzeczy, których normalnie byśmy nie zrobili?
Dlaczego staramy się na siłę udowodnić innym, że nasze życie jest lepsze od ich? Dlaczego nie potrafimy już spędzać chwil z bliskimi bez dokumentowania tego w social mediach? Czy naprawdę impreza, z której nie dodaje się kilkadziesiąt instastories, musi oznaczać nieudaną? (Myślę, że jest zupełnie odwrotnie).
Temat idealnych, wręcz udawanych relacji i związków był poruszany przez różnych twórców już wiele razy. Oglądając zdjęcia i filmy par, dla których drogie prezenty i ekskluzywne randki to codzienność, mamy wrażenie że nasz związek jest krótko mówiąc słaby, mimo że może być on bardzo wartościową relacją. Czy to nie przykre, że wiele kobiet (czy też mężczyzn) potrafi odrzucić mężczyznę dlatego, że nie jeździ drogim samochodem? Przecież ktoś taki nie zapewni #couplegoals zdjęć na instagramie...
Czy nie jest też tak, że skreślamy ludzi dlatego, że nie mają wielu znajomych? Bo przecież idealne instagramowe życie to takie, w którym stale imprezujemy z wielką paczką  znajomych, (którzy często z byciem prawdziwymi przyjaciółmi nie mają nic wspólnego), a nie takie, w którym w nocy o północy przyjedzie do nas przyjaciółka by z nami porozmawiać.

Czasami widząc te pozornie idealne osoby mam ochotę je osobiście poznać. Chciałabym dowiedzieć się jak wygląda ich prawdziwe życie, bez zakładania szczęśliwej maski. I dowiedzieć się też, dlaczego tak bardzo chcą innym udowodnić, że tylko taki styl życia przynosi szczęście. Bardzo możliwe, że jest to rodzaj łatania dziur prawdziwego życia...
Idealne życie nie powinno być określane fizyczną atrakcyjnością, stanem konta, drogimi zakupami, ekskluzywnymi podróżami na koniec świata czy idealnymi relacjami. Idealne życie to takie, jakie każdy z nas z osobna buduje. A idealny wygląd to stan, w którym jesteśmy w stanie docenić wszystkie swoje walory, akceptując jednocześnie swoje, jak i innych niedoskonałości.

Zarówno Wam jak i sobie życzę, abyśmy nigdy nie ulegali tej presji i widzieli wartość w sobie i w swoim życiu niezależnie od tego, czy wygląda tak jak w social mediach. Dodam jeszcze, że na instagramie można znaleźć naprawdę wiele wartościowych kont o różnej tematyce, dlatego róbcie research i korzystajcie z tego medium do własnego rozwoju!
Dajcie znać kto dotrwał do końca :)

skirt/spódniczka- KLIK! 
coat/płaszcz-  KLIK!

Q1agat (15% off when order over $60, valid from Jan 1 to Mar 31)



You Might Also Like

11 komentarze

  1. Fajnie że poruszasz takie tematy. Liczę na to że jak najwięcej osób to przeczyta. Sama mam wiele kompleksów z którymi walczę jak chociażby trądzik z którymi mam spore problemy. I wiem że porównywanie się do dziewczyn które mają piekną cere jest złe ale jak tu się nie porównywać. Usilnie z tym walczę ale ludzka zazdrość to tylko zazdrość.
    by-tala.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie wtyglądasz! :D
    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne stylizacje i płaszczyk ekstra lubię takie <3 świetny blog będę tu zaglądać częściej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz rację, bardzo często oceniamy innych ludzi zbyt powierzchownie. Sami natomiast chcemy być postrzegani jako któś idealny niemal pod każdym względem i nieustannie porównujemy się z inymi. A przecież nikt z nas nie jest idealny

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie porównuję się do innych , a już nie napewno do tych z instagrama. Bo tam często jest wykreałowany i sztuczny świat.

    OdpowiedzUsuń
  6. fajna stylizaca. ja jestem uzależniona przez działane w social media ale staram się pokazywać swoją naturalność .

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę, że życie opiera się na zasadzie "złotego środka", warto podążać według swoich wyznaczników, wartości i odczuć. Umiejętność zdystansowania się do presji otaczającego świata jest wielkim darem :)

    Ślicznie kochana wyglądasz; bardzo pasują Ci takie zestawienia.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Stylizacja bardzo mi się podoba, płaszcz i spódnica zwracają uwagę! Myślę, że nie warto się sugerować tym, co pokazują ci "idealni". Nikt nigdy nie wie co ukrywają przed światem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cieszę się, że rozmowy z przyjaciółkami i Twoja własna obserwacja zainspirowały Cię do napisania tego posta. Nie ma ludzi idealnych, idealnych rodzin i związków. Każdy ma coś do ukrycia, jednak współczesny świat daje ludziom możliwość pokazania tylko tej lepszej części siebie i swojej rodziny, nie pokazują tego co jest złe, że co ich trapi albo, że rozwód wisi w powietrzu. Nikt nie jest idealny, możemy być idealni ale dla kogoś kto nas kocha, kto kocha nas takimi jakimi jesteśmy a przecież wszyscy jesteśmy idealnie nieidealni :)

    PS. Pięknie Ci w tym płaszczu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przez media mamy możliwość kreowania idealnego wiata, który pokazujemy innych, niejednokrotnie różni się on od tego, w którym żyjemy naprawdę. wynika to z kanonu obecnych czasów i tego, co oczekują od nas media, co się sprzedaje.
    świetnie wyglądasz
    Pozdrawiam, MAda
    https://maaddami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Subscribe